Historia druku cyfrowego – na wesoło
Od drukarki wielkości lodówki do fototapety na wymiar. Krótka, trochę przymrużona historia tego, czym zajmujemy się na co dzień.
- 1959
Dziadek wszystkich drukarek
Wchodzi IBM 1403 – drukarka wielkości porządnej lodówki, która z hukiem wybija ok. 600 linijek tekstu na minutę. O kolorze, zdjęciach i banerach nikt jeszcze nie marzy, ale o zatyczkach do uszu – owszem. Produkowano ją aż do 1971 roku.
Wtedy: tylko litery i cyfry, w jednym kolorze. Dziś: drukujemy zdjęcie na 3 metrach.

IBM 1403 - 1970+
Xerox robi „kopię” rewolucji
Xerox pokazuje kopiarkę elektrostatyczną, a chwilę później prototyp drukarki laserowej podłączanej do komputera. Biura na całym świecie zaczynają się kłócić, kto ostatni użył papieru i nie dołożył nowego.
Laser w drukarce brzmiał wtedy jak science fiction.
- 1976
IBM 3800 – laser w wersji XXL
IBM sprzedaje pierwszą komercyjną drukarkę laserową. Mieści się w niej… cała hala biurowa. No, prawie. Za to drukuje szybko i cicho – w końcu można rozmawiać przy pracy.
Gabaryt: kilka szaf. Waga: lepiej nie pytać.

IBM 3800 - 1989
Iris 3047 – pierwszy wielki format
Pojawia się Iris Graphics 3047, uznawana za pierwszą drukarkę wielkoformatową. Kosztuje ok. 126 000 dolarów, więc kupują ją głównie zawodowi fotografowie i bardzo odważni księgowi. Dwa lata później wydruki z Irisa dostają elegancką nazwę „giclée” – po francusku brzmi drożej.
Cena: sześć cyfr. W dolarach.

Iris Graphics 3047 - 1993
Pierwsze cyfrowe maszyny do nakładów
Na targach IPEX producenci Xeikon i Indigo pokazują maszyny, które drukują kolorowe nakłady prosto z komputera – bez klisz i płyt. Drukarze offsetowi patrzą podejrzliwie, a klienci zaczynają pytać: „a da się jedną sztukę?”. Da się!
Od tej pory zdanie „druk od 1 sztuki” przestaje być żartem.

Xeikon DCP-1 - 1997–98
Rajdowy maluch i pokój z ploterem
W Żorach ktoś okleja rajdowego malucha na Cieszyńską Barbórkę. Rok później rodzi się INFO GRAF: pokój, ploter tnący Roland CM-24, drukarka HP formatu A3 i bardzo dużo zapału. Pierwsze zlecenia? Wizytówki, tablice i oklejanie aut.
Biuro: 1 pokój. Plany: znacznie większe.

Pierwsza pracownia INFO GRAF - lata 90.–2000
Solwent, UV i druk na wszystkim
Atramenty solwentowe pozwalają drukować na PCV, banerach i foliach, a drukarki stołowe UV – na szkle, drewnie i plastiku. Od teraz pytanie „a da się na tym wydrukować?” ma zwykle jedną odpowiedź: tak. U nas pierwsza drukarka UV staje w 2010 roku.
Na czym jeszcze nie drukowaliśmy? Na chmurach. Na razie.
- 2008
Atramenty wodne – druk lateksowy
HP wprowadza technologię lateksową: atramenty na bazie wody, bez uciążliwego zapachu i od razu suche. Wydruk można laminować i montować prosto z maszyny – idealnie do przedszkoli, szpitali i salonów. Nasza HP Latex 800W pracuje od 2023–24 roku.
Pachnie… niczym. I o to chodzi.

Druk lateksowy - dziś
Druk na zawołanie
Jedna sztuka, sto sztuk, fototapeta na wymiar, oklejony samochód rajdowy – wszystko z pliku, często tego samego dnia. Atramenty są bardziej ekologiczne, odpadów mniej, a maszyny same pilnują jakości.
IBM 1403 by się nie poznał.
- jutro
Co dalej?
Druk 3D coraz śmielszy, automatyzacja i sztuczna inteligencja przygotowujące pliki do druku. Jedno się nie zmieni: ktoś musi jeszcze zadzwonić i powiedzieć „to na wczoraj”.
Spokojnie, telefon odbierzemy osobiście.
Od 600 linijek na minutę do 320 cm szerokości
W ciągu kilkudziesięciu lat druk cyfrowy przeszedł drogę od hałaśliwych maszyn drukujących same litery do urządzeń, które zadrukują szkło, drewno, metal i ścianę w salonie. My jesteśmy w tej historii od 1998 roku – i nadal nas to bawi.
Zobacz nasz park maszyn
Twoja kolej na kawałek historii
Wydrukujemy, wytniemy i okleimy – nawet jedną sztukę.